logo banner
KW Toruń > ZAGRANICZNY...

Aktualności

ZAGRANICZNY POCZĄTEK SEZONU

18 marca 2012, godz. 18:24

Wygląda na to, że zimowy okres zastoju w toruńskim wspinaniu dobiega końca i powoli zaczynają spływać do nas wieści o znakomitych przejściach i osiągnięciach naszych klubowiczów. Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a razem z nią długie weekendy i świeże pokłady energii, a więc spodziewajmy się mocnych przejść, łamania kolejnych barier i bicia rekordów – czyli jeszcze lepszego sezonu niż poprzedni.
W lutym piękne rejony skalne Sardynii odwiedzili Czarek Modrzejewski, Jacek Marciniak, Dawid Białecki i Kasia Ekwińska. O ile o przejściach dwóch pierwszych jak zwykle za wiele nie wiadomo, to Dawid nie dość że pierwszy raz zmierzył się ze wspinaniem wielowyciągowym, to zanotował jeszcze kilka mocnych przejść sportowych. Najważniejsze z nich to poprowadzenie drogi I Due Cosmonauti 7c RP. Natomiast najzdolniejsza reprezentantka płci pięknej w naszym Klubie Kasia pojechała na włoską wyspę z kontuzjowaną kostką – jej wspinanie było zatem mocno ograniczone. Dobrą wieścią jest to, że Kasia wróciła już do treningów na ścianie, co zapewne przełoży się niebawem na dobre wyniki.

Na wyjazd do słynnego hiszpańskiego El Chorro zdecydowały się natomiast Paulina Królak i Ola Zagubień i choć spędziły one tam zaledwie dwa tygodnie, a możliwości trenowania na Gato w styczniu były mocno ograniczone ze względu na trwający wtedy remont bulderowni, to dziewczyny przywiozły z Andaluzji całą listę świetnych przejść. Obie poprowadziły znaną 8a El salto del tigre - znaną, bo poprowadzoną niegdyś przez Czarka, Agatę i Tomiego. O ile dla Maluszka jest to drugie już prowadzenie spod znaku 8a (po siurańskiej La Cremie), Królik przejściem El Salto pobiła swój osobisty rekord i powiększyła grono klubowych dam wspinających się w takich trudnościach (po Agacie oczywiście, Oli i Kasi). Dziewczyny podbudowały to znakomite przejście prowadzeniem wielu dróg o wycenach od 7a do 7c, z czego najlepsze przejścia OS były na poziomie 7b. Pełen wykaz imponujących prowadzeń Pauliny i Oli można prześledzić w Księdze Przejść. Ogromne gratulacje!
Warto dodać, że w przypadku Królika i Maluszka wspinanie jest zazwyczaj tłem dla fascynujących opowieści przygód okołowspinaczkowych, które również i tym razem wiązały się ze sprawami organizacyjno-logistycznymi. Po szczegóły odsyłam bezpośrednio do nich.

photo1

El Chorro (foto: C.Modrzejewski)

dodał: tomi
Komentarze (0) - dodaj swój komentarz

Copyright © 2008 KW Toruń, kontakt